Nigdy ale to nigdy-nawet jak byłam cuda i mieściłam się w kanonach piekna to nie znosiłam pięknych kobiet. Nic mnie bardziej nie wnerwiało jak porównania do modelek czy uroda jaką miałam uchodziła za piekną. A już tym bardziej jak słyszałam czy czytałam o tym jaka presja istniała na bycie piekną już wśró dzieci czy te konkursy "małych miss" jakie ukazywano i wylansowano między innymi Honey Boo Boo czy inne tego typu. Całe szczęście mogłam tylko czytać o tym na pudelkach bo nigdy nie miałam kablówki ani jakiś innych tam stacji typu TLC a owa nazwa "TLC" kojarzyła mi się z tym utworem poniżej:
Widać na tym teledysku puszystą kobietę jaka dokleja sobie swoją głowę na zdjęciu szczupłej sylwetki. Naprawdę jak ja to widzę to od razu zastanawiam się czemu naprawdę ludzie nie widzą tego,że osoby piekne to nie cieszą oka ale są po prostu "dobrze zrobione" czy cierpią często dla urody. Ich rodzice jacy pchają ich do sławy cyz myślą,że jak ich "zrobią" to będą mieli łatwiejszy start w życiu to naprawdę sa w błędzie bo ich dzieci same nic poza urodą w głowie nie mają...
Jak czytam takie artykuły jak ten poniżej to aż mi się włos na głowie jeży:
Naprawdę dobrze się dziś trzyma ale cud,że nie popadła w jakieś używki czy nie ma za sobą takich przejść jak młoda Honey Boo Boo bądź inne tego typu dziewczęta. Nie tylko Britney czy inne tam Amandy Bynes nie udźwignęły swojej własnej sławy. Dobrze,że ja nie pchałam się nigdy do TV czy ogółem nigdy nie marzyłam o urodzie. Nawet jak byłam chudsza to nie chciałam podobać się mężczyznom-chciałam podobać się samej sobie i mi to wystarczyło bo jakims cudem moja góa nosiła rozmiary mnijesze niż mój dół czyli bluzki miałam mneijsze rozmiarem niż te wstrętne i szerokie biodra jakie do dziś mi zostały ale jakos cieszyłam sie,że jest jak jest. Teraz gdy jestem grubsza-też mi to nie przeszkadza i nie chcę schudnąc bo gdy byłam chudsza to podobałam się mężczyznom jak i chcieli oni ode mnie wiadomo czego.
Nikt nie patrzy na charakter jak i każdy kto liczy na to,że na wieki będzie pieknym nie oznacza to,że takim go zachowa natura gdy zacznie się starzeć. Ludzie wyrzekają się np przyjemności jedzenia czy ogółem wiele robią cierpiąc dla swej urody bo np te wszystkie operacje plastyczne czy inne tam zabiegi to naprawdę nie opłąca się. A ja idę się dobrze najeść i pyerdolę na wszystko...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz