Bardzo zszokowała mnie informacja,że pewien student zaginął przebywający na wakacjach z rodziną w Japonii. I nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to,że zaginął on po...kłótni z matką!!! Skąd ja to znam-z własnego doświadczenia. Dlatego ja nigdy nie chciałam być matką bo moja matka mi dała wzorce budowane na swej macosze a sama ona wzorca matki nie miała tylko pamietała jak ją traktowano gdy ta była dzieckiem...
Student z tego artykułu najprawdopodobniej woli zerwać kontakty z matką, z jaką się pokłócił, ponieważ widać to musiała być jędza ale u nas gdyby to było w Polsce to posypałyby się komentarze typu "mama martwi się o Ciebie" tak jak mi komentowano gdy ja pisałam jeszcze na onecie na swych blogach jak to kłócę się z matką.
Matki to zło jakie nas otacza. Dlatego jeśli człowiek chce być niezależny niechaj nie przytula się zbytnio do mamuni. Moja na przykład ileżby dała aby mnie przytulić ale ona nigdy nie rozumiała,że ja mam autyzm i nie znoszę jak ktoś mnie dotyka czy ogółem tuli i wkurzają mnie takie shmatty WWO i borderline jakie ileżby dały aby cały świat był dobry i je kochał. Dlatego matki też często cierpią na mamowe zgąbczenie móżgu bo kto normalny ciągle traktuje dorosłego osobnika jakby był dzieckiem??? No i oczywiste,że gdy kobieta staje się (sz)matką jakich nienawidze będzie zmiękczała wyrazy jakimi się zwraca zwłaszcza do dziecka nawet i gdy te ma 20 lat albo nawet i 40 alboi 60 dla matki zawsze będzie taki osobnik dzieckiem.
Stąd też ja nie rozumiem dlaczego skoro tak kocha to się kłóci z synem,że aż zaginął. To nie jest jedyny przypadek gdy to ktoś zaginął po kłótni z matką albo nawet i słyszałam,że jeden z morderców Anny Dybowskiej poszedł na dworzec kolejowy i tam spotkał jakiegoś kolegę jakiego chciał uczcić urodziny i przez to ich przypadkową ofiarą była Anna Dybowska a co za tym idzie pewnie nie doszło by do całego tego morderstwa aby uczcić urodziny gdyby jeden z tych gostków nie pokłócił się z matką!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz